Okazało się, że popularne biuro podróży Itaka w umowach z klientami umieszcza niedozwolone zapisy. Wielogodzinne oczekiwanie na lotnisku albo urlopowa wycieczka, która się nie odbyła. To wyłącznie przykłady problemów, na jakie musicie być przygotowaniu udając się na wakacje.
Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w trakcie sprawdzeniu w spółce Nowa Itaka dopatrzył się szeregu nieprawidłowości. Nowa Itaka jest firmą organizującą imprezy turystyczne pod marką Itaka. Okazało się, że biuro podróży Nowa Itaka w umowach umieszcza niedozwolone zapisy. Jedną z niedoowlonych klauzul jest zastrzeżenie, że klient nie ma możliwość liczyć rekompensatę za opóźnienia rozpoczęcia imprezy turystycznej, tylko wówczas, kiedy zostały krótsze niż 12 godzin. To oznacza, że o ile zamiast 8 dni byłeś na urlopie tylko 7 dni, nie otrzymasz zwrotu kasy, chociaż jeden dzień siedziałeś na lotnisku w oczekiwaniu na samolot i winę za to ponosi touroperator.
Biuro podróży Itaka nie zwracało klientom gotówki jeżeli nie wykorzystał pewnych jej elementów, na przykład. wycieczek. Zgodnie z obowiązującym prawem organizator imprezy turystycznej musi zwrócić turyście pieniądze za niezrealizowaną cześć umowy.
W ocenie Urzędu Itaka na serio naruszyła zbiorowe interesy klientów. Na Itakę nałożono 2,7 miliona złotych kary. Biuro podróży ma możliwość uniknąć ich zapłacenia jedynie, jeśli wygra sprawę w Sądzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
